Mediateka CLZ
Kontrast:brightness_6
Czcionka: A A+ A++

Bialowna_plansze_pl_005

Plansza piąta nosi tytuł: “Pediatria i służba społeczna (1930–1939)”. Na szaroniebieskim tle umieszczony jest tekst, zaś po lewej stronie znajdują się trzy zdjęcia. “Irena była pełną zaangażowania społeczniczką, wrażliwą na krzywdę drugiego człowieka. Szczególną troską otaczała dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. To dla nich organizowała kolonie i bezpłatnie udzielała pomocy lekarskiej. Dzięki jej staraniom powstała Stacja Opieki Lotnej nad Niemowlętami przy białostockim Monopolu Tytoniowym i Monopolu Spirytusowym, które osobiście nadzorowała. W styczniu 1939 roku rozpoczęła praktykę w białostockiej Ubezpieczalni Społecznej jako lekarka pediatra. Pracę przerwały wydarzenia 1 września. Jan Kowerko wspominał Szkołę Podstawową Nr 13, w której pracowała dr Białówna: I ja to już w trzydziestym roku […] poszedłem do tej szkoły, już siedem lat miałem. […] Potem w trzeciej, czy czwartej klasie przyszła doktór Białówna, ona była w szkole zawsze, miała gabinet w szkole. No i nas kilku, dwóch czy trzech, skierowała […]. Bo już rodzice nie żyli, to mnie, że ja tak źle wyglądam i to jeszcze wiadomo, że już sierota, to skierowała mnie do trzynastej szkoły. A tam – śniadanie, obiad. Wszyscy, wszystkie dzieci miały takie. A latem na werandach uczyliśmy się. Powietrze świeże. Tam była taka pani nauczycielka przyrody, z którą ogrody, ogródki te uprawialiśmy. A na werandach tam uczyliśmy się całe lato! Zdrowo tak, przyjemnie było. […] Tam była wychowawczyni, pani Borowcowa, w szóstej, w piątej klasie. A w szóstej był kierownik szkoły, Stec. Po wojnie jeszcze go odwiedzaliśmy z kolegami. Doktor Białówna była ciemna. Ciemna, ale taka przyjemna też. Ona mnie na przykład… jeszcze stwierdziła ze wzrokiem moim. Okazało się, że na jedno oko nic nie widzę. To ona stwierdziła, tu w szkole. Ona to bardzo taka… pilnowała te dzieci.” Zdjęcie pierwsze jest opatrzone podpisem: “Jan Kowerko, 2017, autor: Mariusz Bieciuk Mediateka CLZ – archiwum historii mówionej”. Kolorowy, zbliżony portret starszego mężczyzny, Jana Kowerki, został wykonany na neutralnym, szarym tle. Mężczyzna patrzy na wprost obiektywu z łagodnym, lekko uśmiechniętym wyrazem twarzy. Ma siwą, krótko przystrzyżoną brodę w stylu „koziej bródki”. Włosy na czubku głowy są wyraźnie przerzedzone, podczas gdy na bokach i z tyłu głowy widoczna jest gęsta siwa szczecina. Ubrany jest w szarą marynarkę nałożoną na koszulę w pionowe, ciemne paski w odcieniach brązu i czerni. Prawa dłoń mężczyzny jest widoczna na pierwszym planie, z lekko uniesionym palcem wskazującym. Na palcu serdecznym tej dłoni widoczna jest prosta, złota obrączka. Dwa kolejne zdjęcia są podpisane następująco: “Uczniowie Szkoły Powszechnej nr 13, Białystok, około 1937; autor nieznany, kolekcja Danuty Dawdo; Mediateka CLZ – archiwum historii mówionej”. Czarno-białe zdjęcie grupowe zostało wykonane na zewnątrz i przedstawia dużą grupę 28. dzieci wraz z nauczycielką. Uczniowie ustawieni są w trzech rzędach wokół kompozycji roślinnej. Dzieci na pierwszym planie kucają, rząd drugi siedzi, zaś ostatni stoi. W centralnej części kompozycji, w drugim rzędzie, siedzi dorosła kobieta w ciemnym ubraniu z widocznym białym kołnierzykiem. Większość dzieci jest ubrana w ciemne, eleganckie ubrania z białymi kołnierzykami, strój typowy dla szkół powszechnych tamtego okresu. Kucająca w dolnym rzędzie dziewczynka, po prawej stronie fotografii trzyma w dłoniach widoczny prostokątny przedmiot, prawdopodobnie kartkę lub książkę. Na pierwszym planie, na środku dolnej krawędzi fotografii, znajduje się duża kompozycja roślinna, otoczona jasnymi, ściętymi trawami, z centralnym, ciemnym krzewem. Grupa pozuje tuż za tą dekoracją. Tło jest rozmyte i nieostre, wygląda na pole lub teren otwarty, co sugeruje, że zdjęcie zostało zrobione na zewnątrz, prawdopodobnie na podwórku szkolnym. Na dole strony znajduje się fotografia grupowa w tonacji ciemnego brązu. Przedstawia ona dużą grupę dzieci i młodzieży uczestniczących w akcie sadzenia drzewa. Na pierwszym planie, na samym środku zdjęcia chłopiec w ciemnym ubraniu stoi pochylony, trzymając szpadel, którym kopie lub zasypuje ziemię wokół nowo posadzonego, młodego drzewka, wyglądającego jak pionowy patyk. Widoczny jest kopiec ziemi. Grupa kilkudziesięciu dziewcząt i chłopców stoi za chłopcem sadzącym drzewo, gęsto stłoczona, tworząc tło dla akcji, i patrzy wprost na obiektyw. Większość dziewcząt jest ubrana w ciemne mundurki szkolne z jasnymi, dużymi kołnierzykami. Chłopcy mają mieszany ubiór; niektórzy noszą czapki, inni ciemne ubrania. Dzieci stoją na nierównym podłożu, a tło stanowi skupisko bezlistnych drzew i krzewów.